12.7.13

Chorowanie a sprawa dziecięca.

Przeziębiona mama: Natuś, nie przytulaj się teraz - boję się, że się ode mnie zarazisz.
Natka: Nie, mamusiu, dzieci po prostu tak mają, że pociągają nosem, wiesz? Ale to nie znaczy, że są przeziębione. Ja na przykład jak jestem dzieckiem, to zawsze pociągam nosem, wiesz?
Mama: A jak nie jesteś dzieckiem?
Natka: To wtedy nie. Nie pociągam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.